Po wydaniu dwóch epek – „CollectionB” w 2019 oraz „Igrzyska” w 2023 roku, The Ferrules uraczyli wreszcie słuchaczy pełnowymiarowym albumem. Płyta o tytule „Pusty dom” to jedenaście kompozycji łączących w sobie indie rockową piosenkowość, post punkową surowość z shoegaze’ową nieśmiałością i post rockową melancholią.
Tym razem chłopaki zdecydowali się nie tylko na angielskie teksty, ale też polskie. Uważam, że nasz język ojczysty świetnie sprawdza się w ich muzyce. Szczególnie wyróżnia się na tym tle utwór „Zimne ognie”, który nie bez powodu został wybrany do promocji albumu jako jeden z singli. W języku Szekspira nie miałby takiej siły przebicia. Od strony czysto muzycznej są tutaj mniej lub bardziej chwytliwe i zostające w głowie momenty, ale w warstwie lirycznej język polski zdecydowanie wygrywa. Uważam wręcz, że The Ferrules powinni całkowicie zrezygnować ze śpiewania po angielsku – nie dość, że zyskuje zrozumienie przekazu i żadne niuanse nie giną w tłumaczeniu, to „po naszemu” brzmią po prostu bardziej oryginalnie. Na płycie „Pusty dom” proporcje są zachowane po równo – połowa tekstów jest anglo, a połowa polskojęzyczna, jakby sami nie byli do końca przekonani w jakim języku chcą tworzyć. Czysto muzycznie są w tej komfortowej sytuacji, że nie szukają swojego miejsca, nie błądzą w poszukiwaniu własnego brzmienia, tylko już je mają. Kierunek muzyczny jaki obrali bardzo mi się podoba – to połączenie wspomnianych na początku gatunków tworzy ciekawą mieszankę. Nawet jeśli nie super oryginalną, to na pewno smakującą świeżo, zrobioną z wyczuciem i pełną dobrych jakościowo produktów. Nawet gdybym chciał, to nie mam do czego się przyczepić.
„Pusty dom” jest bardzo dobrym albumem, brzmiącym tak jak właśnie powinien brzmieć, nagranym przez świadomych muzyków, którzy doskonale wiedzą jakich środków ekspresji użyć, jak to wszystko umiejętnie zbalansować by nie przegiąć w żadnym kierunku – czy to prostoty, czy przekombinowania. Uważam, że The Ferrules mają przed sobą wspaniałą przyszłość, a ich debiutancki album to mocny fundament, na którym można zbudować wiele wartych uwagi rzeczy.

skład:
Kajetan Dulian – wokal
Jan Bogdziewicz – gitara
Pascal Buła – gitara
Marcel Kamiński – gitara basowa
Ignacy Macikowski – perkusja
1. Decay
2. Luke
3. Zimne ognie
4. Balcony
5. Toń
6. Afloat
7. Spark
8. Ignite
9. Dni
10. Bez tchu
11. Gasnę
strona internetowa: www.facebook.com/theferrules