Elizabeth Colour Wheel, Body Void, Drowse ODWOŁANY

data: 6 kwietnia 2020, godz. 19:00
miejsce: Drizzly Grizzly (o miejscu)
adres: ul. Elektryków 1, Gdańsk

Z przykrością informujemy, że koncert Elizabeth Colour Wheel i Body Void nie zostanie przełożony na inny termin. Jesteśmy zmuszeni odwołać wydarzenie.

Elizabeth Colour Wheel
Pochodzący z Massachusetts czteroosobowy skład tworzy oryginalną mieszkankę shoegaze’u i noise rocka, a ich muzykę celnie opisuje tag z bandcampa – „shoepunk”. Mimo że Elizabeth Colour Wheel powstało w 2014 roku, to ich pierwsza płyta, „Queen Tired”, ukazała się cztery lata później. Kolejny rok przyniósł „Nocebo”, na której można usłyszeć post-hardcore’owe naleciałości.

Ważnym elementem muzyki zespołu jest intrygujący głos urodzonej w Chinach Lane Shi Otayonii – w jednej chwili delikatny i piękny, w drugiej ekstremalny i brutalny. Koncerty Elizabeth Colour Wheel to doświadczenie, które trudno zatrzeć w pamięci. Na żywo w ich muzyce można usłyszeć nie tylko doom metal, ale nawet grindcore. Gatunki nie grają roli, liczy się efekt finalny, a ten jest przeżyciem oszałamiającym.

Body Void
Zespół powstał w 2014 roku w San Francisco pod nazwą Devoid. Dwa lata później, po przemianowaniu na Body Void, grupa nagrała swój pierwszy album, „Ruins”. Ich muzyka to osmolony, niezwykle przygnębiający sludge/doom metal. W 2018 roku Body Void wydało drugi album, „I Live Inside a Burning House”, który paraliżuje depresyjnymi kompozycjami oscylującymi wokół tematyki śmierci, depresji, strachu, a także zagadnienia tożsamości płciowej. Zeszłoroczna, 37-minutowa EP-ka, „You Will Know the Fear You Forced upon Us”, dodaje pierwiastek stylistyki crustpunkowej – nie tylko muzyczny, ale także tekstowy („Fascist Cancer”).

Drowse
Drowse to jednoosobowy projekt Kyle’a Batesa, który w kwietniu 2018 roku opuścił swój dom w Portland i wyjechał do północnej Islandii, by zamieszkać w narzuconej sobie izolacji. To odosobnienie i wielogodzinne analizy poczucia samotności pozwoliły mu po powrocie na stworzenie materiału na płytę „Light Mirror”. Swoją muzykę, czyli połączenie shoegaze’u, slowcore z domieszką dream popu czy ambientu, nazywa „samospaleniem”. W tekstach Kyle’a przeważają takie tematy jak m.in. strach, paranoja, nadużywanie alkoholu czy znaczenie kontaktów międzyludzkich.

Bilety (40/50 zł) http://bit.ly/ElizabethColourWheel