Krzysztof Zalewski: ZABAWA Tour

data: 20 marca 2021, godz. 19:00
miejsce: B90 (o miejscu)
adres: ul. Doki 1, Gdańsk

KONCERT PRZENIESIONY Z 11.12 NA 20.03.2021

Bilety w cenach: miejsca stojące – 99 zł (pula I) dostępne na: www.ebilet.pl (sprzedaż rusza 17.09, godz. 12:00)

„Życie to nie zabawa, tylko zawody” – konstatuje Zalewski w otwierającym jego najnowszy, piąty już album utworze tytułowym. Jeśli z tej perspektywy spojrzeć na jego twórczość, łatwo zauważyć, że wymyślił sobie dyscyplinę, w której ściga się tylko sam ze sobą, zgarniając kolejne mistrzowskie tytuły. Do tego potrzeba kontaktu z publicznością to nieodłączny element życia Krzysztofa Zalewskiego. To, że jest to człowiek orkiestra, który nie może żyć bez sceny – wiedzą już wszyscy. Najpierw były koncerty zagrane w prawie każdym zakątku Polski z materiałem z „Zeliga”. Przełomem w jego twórczości była wydana w 2016 roku platynowa już płyta „Złoto”. Kolejny sukces przyniosła Krzysztofowi płyta „Zalewski śpiewa Niemena”. Koncerty zagrane w wyjątkowym składzie, przeniosły się do filharmonii i zabrzmiały w najpiękniejszych koncertowych salach w Polsce.

Wszystkie te osiągnięcia złożyły się finalnie na nagrodę polskiej branży fonograficznej w postaci dwóch Fryderyków w 2018 roku. Nagrody zostały wręczone w kategoriach Nowe Wykonanie za album „Zalewski śpiewa Niemena”, a także Kompozytor Roku, którą Krzysztof razem z Dawidem Podsiadło odebrał za utwór „Początek”. Dodatkowo teledysk do tej piosenki również został nagrodzony Fryderykiem. W tym samym roku miała miejsce premiera nowego utworu pt. „Kurier”, który promował film Władysława Pasikowskiego o takim samym tytule. Ostatnia trasa przed przerwą to one man show – cała dotychczasowa twórczość zebrana i zagrana przez samego Krzyśka w formule solo act, wybrzmiała w salach koncertowych w całym kraju.

Rok 2020 to czas nowości. Po półrocznej ciszy oraz 4 latach od wydania ostatniego autorskiego albumu, Krzysztof wraca z nowym albumem zatytułowanym – niby przewrotnie – „Zabawa”. „Płyta jest taneczna i nieco mroczna, acz bardziej taneczna niż mroczna. Nocna. To taniec na koniec świata. Nieco apokaliptyczne przemyślenia 35-letniego mężczyzny” – tak „Zabawę” widzi jej twórca.

Mimo niespokojnych czasów udało się zorganizować trasę koncertową promującą nowe wydawnictwo. Wszystkie koncerty odbędą się w reżimie sanitarnym, biletowana w ograniczonych ilościach.