Już pierwszy rzut oka na listę utworów pokazuje, że drugi album Diatom „Low Light” różni się od debiutu zatytułowanego „Sól”. Tym razem panowie postawili na teksty w języku angielskim zamiast polskim. Jednak to nie jedyne zmiany. Słuchając „Low Light” muszę przyznać, że zespół pozbył się bolączek poprzedniego wydawnictwa (kilka elementów sprawiało wrażenie robionych na siłę) i nagrał bardziej spójny, po prostu lepszy album. Dalej główną szufladką jaką ich kategoryzuję jest „polska Katatonia” – są w tym kierunku jeszcze bardziej konsekwentni, co akurat jest dla mnie zaletą. Płyta „Low Light” trzyma się bardziej kursu na jeden gatunek niż „Sól”, ale nie oznacza to, że zrobiło się monotonnie. W tej wypracowanej przez Diatom stylistyce dzieje się sporo i absolutnie nie czuję znużenia taką, a nie inną zawartością muzyczną. Panowie potrafią odpowiednio wyważyć składniki w swoim kotle czego efektem jest bardzo interesujące danie, na które składa się progresywność, melodia, ciężar i liryczność. Wszystko jest tutaj zbalansowane jak należy. To bardzo dobra i dokładnie przemyślana muzyka, każdy utwór jest ważny i potrzebny do zachowania odpowiedniej dramaturgii całości. „Low Light” to album kompletny, warto go słuchać od początku do końca. Tutaj nie ma wypełniaczy, a poszczególne części składają się w jedną opowieść. Ta spójność powoduje też to, że cieżko mi wyróżnić lepsze czy gorsze momenty albumu – uznaję, że tych drugich po prostu nie ma.
Dla mnie „Low Light” jest nowym otwarciem dla zespołu. Nie zostałem fanem Diatom po pierwszej płycie, ale tym razem muszę zrewidować swoje poglądy. Na ich drugim albumie wszystko się w moich uszach zgadza, zarówno od strony instrumentalnej, jak i wokalnej. Jestem pełen podziwu dla chłopaków, bo przez te cztery lata jakie dzielą obie płyty, zrobili naprawdę duży krok jakościowy. Ciężko znaleźć coś, co na „Low Light” mi się nie podoba. Nie będę przecież doszukiwał się wad na siłę, bo chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.

skład:
Michał Kulniew – wokal
Jakub Kolan – gitara, klawisze
Marcin Szkiel – gitara basowa
Bartłomiej Sokołowski – perkusja
1. Silver
2. For Mercy
3. Until
4. Below
5. Everlasting
6. Riverbeds
7. Met
8. The Northern Veil
9. From Here
strona internetowa: www.facebook.com/diatom.band