Poprzednia płyta studyjna Popsysze „Emisja” z 2022 roku była nowym otwarciem dla zespołu i sporym skokiem jakościowym. Grupa zyskała unikalną tożsamość, ale też nasuwały się pytania czy osiągnęli już swój twórczy szczyt i czy będą już tylko dotąd gonić własny ogon w próbach przebicia tego wydawnictwa. Słuchając ich piątej płyty „Powięź” można odetchnąć z ulgą. Popsysze stoją pewnie na swoich sześciu nogach i nie stracili na jakości. Tym razem trio łączy to, co wypracowało na poprzedniej płycie, sięgając także po piosenkowe początki, a nawet i do tytułowania wydawnictw na literę „P” (co zarzucili przy okazji trzeciego krążka). Z powodzeniem próbują też nowych rzeczy zyskując w swojej twórczości powiew jakże ważnej świeżości.
„Powięź” to płyta różnorodna, w pewnym sensie uniwersalna, ale jednocześnie wszystkie klocki świetnie do siebie pasują i się uzupełniają. Czego my tutaj nie mamy? Są elementy krautrockowe w swojej repetytywności i długich wywodzących się z improwizacji formach przechodzących w space czy post rockową przestrzeń, jest pewna delikatność i introwertyzm rodem z shoegaze’u, a nawet mroczne, ambientowe brzmienia z elementami elektroniki w moim ulubionym numerze na płycie „Nero 2”. Różnorodne jest nie tylko brzmienie i charakter kompozycji, ale też ich długość – w czasie trwania kawałków mamy rozpiętość między 3,5 („Fomo”), a blisko 9 minut („Nienasycenie”, „Mrugnięcie 2”). Wszystko to powoduje, że płyta „Powięź” jest bardzo słuchalna i przystępna w odbiorze, ale nie świadczy to o pójściu na kompromisy. Nie ma tutaj miejsca na znużenie, ciągle dzieje się coś ciekawego, ale bez tanich chwytów pod publiczkę. Czy to najlepsza płyta Popsysze? Na tę chwilę tak, moim zdaniem jest ona lepsza niż „Emisja”, niełatwa sztuka przebicia tamtego materiału się chłopakom udała doskonale.

skład:
Jarek Marciszewski – gitara, wokal
Sławek Draczyński – gitara basowa
Kuba Świątek – perkusja, wokal
1. Nero 1
2. Nero 2
3. Nienasycenie
4. Mrugnięcie 1
5. Mrugnięcie 2
6. Przesył
7. Fomo
strona internetowa: www.facebook.com/Popsysze