Wredrock – Superhero 20022020

Wredrock to już weterani trójmiejskiej sceny rockowej. Nieco starsi bywalcy koncertów lokalnych kapel z pewnością ich pamiętają, zespół dość aktywnie jeździł po okolicy. Ich początki sięgają 2002 roku, w 2008 zakończyli działalność, ale po dziewięciu latach nieobecności powrócili na scenę. Wiosną 2019 roku wydali album „WTP”, a w lutym 2020 premierę miał kolejny krążek „Superhero 20022020”.

W muzyce Wredrock niezmiennie od lat przewija się punk, hard rock i grunge. W takim też klimacie brzmi ich najnowszy, trwający niecałe 30 minut album. Siłą „Superhero 20022020” jest prostota i rock and rollowy luz. Panowie nie silą się na oryginalność, to rzemieślnicza robota, ale bardzo przyjemna w odbiorze i brzmiąca tak jak powinna brzmieć w tym gatunku. Poszczególne piosenki są poprawne, unosi się tutaj duch wczesnych dokonań Pearl Jam czy Gun ‚N Roses, a to dla nich najlepsza rekomendacja. To muzyka bez jakichkolwiek kalkulacji, tylko płynąca z serca i grana przede wszystkim dla własnej przyjemności. Czuć radość z gry i witalność – jakby to nie brzmiało oklepanie, ale rock konserwuje. Swojskości dodają polskie teksty śpiewane przez Krzysztofa. Nie jest on wybitnym wokalistą, ale też do jego głosu nie można się specjalnie przyczepić.

Dobrze, że istnieją takie zespoły jak Wredrock. Gdzieś na uboczu scen, grające dla garstki w małych klubach, ale z pasją i zapałem robią swoje nie oglądając się na nikogo. Grają, bo chcą i mogą, niczego nie muszą nikomu udowadniać, bez żadnej presji dłubią swoje dźwięki. Zresztą takiej muzyki jaką gra Wredrock zawsze będzie się dobrze słuchać, szczególnie na żywo.

skład:
Krzysztof Wrede – gitara, wokal
Krzysztof Rokosz – perkusja
Tomasz Merta-Krawczyk – gitara basowa
Bartosz Czoska – gitara

1. Zmierzch
2. Superhero
3. Piosenka O Północy
4. Zgoda
5. Czarna Myśl
6. Pank Not Det
7. Pistol Smoke